Interaktywny kalendarz jest o wiele bardziej praktyczny od papierowego

Dawniej domeną menedżerów, pracowników biurowych były skórzane notesy, pióra, teczki. Później pojawiły się organizery, które miały również kalendarz. Teraz doradcę biznesowego, prezesa, analityka giełdowego, maklera można poznać po gadżetach elektronicznych, posiadające wymienione wcześniej funkcje tyle że w postaci cyfrowej.

Zamiast nosić po kilka rzeczy, dzisiaj maklerowi potrzebny jest nowoczesne urządzenie wielofunkcyjne, np. smartfon. Takie cacko pozwala prowadzić rozmowy głosowe (czyli służy za telefon komórkowy), korespondencję tekstową, fotografować , rejestrować obraz i dźwięk jako kamera i dyktafon.

W wolnych chwilach taki sprzęt zamieni się w odtwarzacz muzyki albo radio. Dzięki podłączeniu do internetu posiadacza smartfona może być w ciągłym kontakcie z innymi, mieć stały dostęp do szeroko pojętej informacji, np. wiadomości ze spółek, wykresów giełdowych, kursów walut, notowań funduszy, cen surowców.

Takie elektroniczny organizer pozwala też wykonywać przelewy internetowe, przesyłać i odbierać dokumenty, np. raporty sprzedaży, opracowania na temat kształtowania się cen akcji w poszczególnych okresach.

Smartfon umożliwia także zarezerwowanie biletów na samolot, robienie zakupów w sklepach internetowych i ogólnie korzystanie ze wszystkich udogodnień, jakie niesie internet. Współczesny pracownik musi więc mieć taki organizer, który posiada także kalendarz i notes (oczywiście elektroniczny).